poniedziałek, 20 września 2010

Nasze Eastbourne

Uwierzycie, ze mieszkajac w 100- tysiecznym miescie mozna miec takie widoki za domem :)
Totalny detox po Londynie, nigdy sie tak nie cieszylam na widok krowy :)



A tutaj na wycieczce motorowej, moj dumny czterolatek

 

No i jesczcze jedno zdjecie z wczorajszej imprezki urodzinowej
Tobi i jego ukochana Amelka

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz