Dzisiaj troche poszalelismy swietujac poganskie Halloween
Zabawa byla fajna, a dla Tobiaszka to calkiem nowe doswadczenie, biegal jak szalony od drzwi do drzwi i nazbieral cale wiaderko slodyczy
A Sarenka za to kocha tatusia :)
Na tym zdjeciu bardzo przypomina Emilke, to niesamowite jak geny dziwnie sie mieszaja
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)




Brak komentarzy:
Prześlij komentarz