
Sarenka zaczela raczkowac na calego, do tej pory preferowala styl zolnierki (czyt. czolganie) Teraz odkryla, ze mozna podpierac sie na wyprostowanych rekach. Ku zaskoczeniu rodzicow zaczela tez podnosic sie i wstawac - wyglada to bardzo slodko i zabawnie, kolysze sie na nozkach jak mlody zrebak :)
Tylko patrzeć jak zacznie biegać za Tobiaszkiem
OdpowiedzUsuń