
W tle mozecie obserwowac postepy przy budowie stadionu olimpijskiego
Ze wzgledu na warunki atmosferyczne sanki zostaly w domu, a zabralismy rower :)

Dzis po obiadku przygotowanym z moim pomocnikiem wybralismy sie na spacer
Karolina i Rafal + Sara i Tobiasz
Ale fajny kucharczyk, na samą myśl o jedzonku przygotowanym przez niego ślinka cieknie. Spacer z pewnością udany, tylko patrzeć jak potrzebny będzie tandem, albo fotelik do Tobiaszka rowerka i pojadą razem. Może mnie zabiorą kiedyś na przejażdżkę
OdpowiedzUsuń